• Wpisów: 51
  • Średnio co: 18 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 21:23
  • Licznik odwiedzin: 12 867 / 970 dni
 
diecescalovestory
 
Chyba Diego był zazdrosny i to bardzo, ale on ma tamtą dziewczynę. Śpiewałam z Leonem, byłam na prawdę szczęśliwa. Kiedy piosenka dobiegała końca, chłopak zaczął się do mnie przybliżać, kiedy w końcu jego usta spotkały się z moimi. Niechętnie, ale musiał się ode mnie oderwać. Zeszliśmy ze sceny, natychmiast podszedł do nas Diego z tą dziewczyną.
- No Franusia, to jest moja dziewczyna Violetta - zaczął się chwilić
- I co mnie to debilu obchodzi?!? - krzyknęłam na niego, chyba pierwszy raz
- Widzisz jak miała byś ze mną dobrze? Viola jest zadowolona - powiedział to, ja spojrzałam w stronę dziewczyny, która lekko kiwnęła głową, na nie.
- Właśnie widzę jak się ma dobrze. Jesteś okropny, nienawidzę Cię
- Diego odwal się od mojej dziewczyny ok? - teraz już Leon nad sobą nie panował
- Bo co? Może lepiej odejdźmy kawałek, żeby moja dziewczyna nie musiała tego słuchać - zaproponował, zgodziłem się, bo nie chciałem, żeby Franusia musiała tego słuchać.
- Ok, Fran też słuchać tego nie będzie
Kiedy chłopacy odeszli, wciąż miałam widok na to co robią. Nagle, ale też i niepewnie odezwała się Viola.
- Jestem Violetta, ale wolę Viola. A ty jeśli dobrze kojarzę jesteś Francesca, była dziewczyna Diego?
- Ja była dziewczyna Diego? No wiesz, świetny żart.
- Ale on tak mówił.
- Co jeszcze powiedział? - zapytałam zaciekawiona
- Że się rozstaliście bo się puszczałaś, najczęściej z jakimś Leonem
- Czy on do końca zwariował?
- Poczekaj muszę coś załatwić, a no i jeszcze jedno Diego kłamał.
- No to ciekawie się zapowiada, co musisz załatwić?
Podeszłam wkurzona do Diego, Leon tylko stał i patrzał. Chciałam go uderzyć, ale złapał mnie za rękę i to za mocno
- Puść ją w tej chwili - Leon był jeszcze dość spokojny
- A jak nie to co mi zrobisz? - kpił sobie, oj za dobrze się to dla niego nie skończy.

**************************
No to macie rozdział, miał być w czwartek, ale podczas dodawania, wystąpił błąd. Na 3 tyś wyświetleń będzie one shot, a przynajmniej się postaram. Zdarza się tak, że czasami brakuje weny, mam tak w tej chwili, teraz wolę pisać zupełnie inne opowiadanie. Ale postaram się jakoś dolecieć do 25 rozdziałów, a potem zobaczę.

~I♥Leoncesca~

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.