• Wpisów:51
  • Średnio co: 14 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 21:23
  • Licznik odwiedzin:12 418 / 750 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hej kochani dość długo mnie nie było, za co was bardzo serdecznie przepraszam.
Oczywiście to pewnie słaba wymówka i usprawiedliwienie ale jak to rok szkolny jest dużo nauki.
Zbliżają się święta, wystawiania ocen. Niektóre rzeczy trzeba poprawić.

Myślałam też żeby przygotować materiały i założyć nowego bloga. Niektóre wpisy rowbiez z tego bloga by się pojawiły tam. Co wy na to? Czekam na wasze opinie

A tym czasem ogłaszam iż ten blog zostaje zawieszony na razie do 20 grudnia nie odwołalnie

~Lenka~
 

 
Zacznę od tego, że opowiem wam troszkę o sobie. Otóż, mam 16 lat, uczęszczam do 3 klasy gimnazjum, a właściwie to już ją kończę. Jestem szatynką o niebieskich oczach, nie należę do grona wysokich osób, ale niska też nie jestem.
Nie wspomniałam nic o mojej klasie, otóż jest w niej 19 osób w tym tylko 9 chłopców, reszta to dziewczyny. Pomimo, że wszyscy podzieliliśmy się na takie jakby grupki. Ja mam swoje przyjaciółki, z którymi świetnie się dogaduję. Jestem zadowolona, bo są one na prawdę cudownymi osobami, niestety, nie z każdym w klasie tak dobrze się dogaduję. Ale to już długa historia o której nie będę się rozpisywała.
Jak to przystało na 3 klasę gimnazjum, na koniec zorganizowany będziemy mieli bal, zakończenie z rodzicami i ostatni dzień ogólnie zakończenie i odbiór świadectw. Trzeba też napisać podanie, życiorys i inne papiery do szkoły. Mieliśmy cudowną nauczycielkę, która poświęcała czas każdemu, aby mu pomóc w napisaniu i sprawdzeniu tych dokumentów. Ja na początku miałam wielki problem jaki kierunek wybrać, większość z tych możliwości są głównie dla chłopaków. Zdecydowałam się na TECHNIKUM INFORMATYCZNE lub TECHNIKUM OCHRONY ŚRODOWISKA.
Dostarczyłam papiery do szkoły, na początku wakacji, z niecierpliwością czekałam na wyniki tego, kto się dostał. Bałam się, bo gdybym nie dostała się tutaj na żaden z dwóch kierunków to bym nie wiedziała gdzie iść. W końcu nadszedł czas wyników, rano pojechałam od razu do szkoły zobaczyć na listę ...

************
To by było na tyle w tym poście, mam nadzieję, że się komuś spodoba. Jeśli nie, to nie zmuszam do czytania. I proszę o to, że jeśli ktoś z czytających chce być informowany na bieżąco niech mi to napisze w komentarzu

~Lenka~
 

 
1. Wolałabyś wyjść z domu z nieułożonymi włosami i w pełnym makijażu czy z ułożonymi włosami ale bez makijażu?

* Oczywiście, że z ułożonymi włosami i bez makijażu. Ponieważ na co dzień do szkoły się nie maluję

2. Wolałabyś żeby zgolono Ci brwi, czy żeby wypadły Ci rzęsy?

Chyba rzęsy, można kupić i przykleić sztuczne

3. Wolałabyś robić do końca życia zakupy w MAC czy Sephorze?

Tutaj ciężko stwierdzić ale chyba bardziej Mac

4. Wolałabyś mieć stały makijaż polegający na nałożeniu kredki ciemniejszej niż szminka czy trwałą ondulację w stylu lat 80?

Makijaż z ciemniejszą kredką od szminki

5. Wolałabyś wyjść z domu ze źle nałożonym podkładem czy z przesadną ilością różu na policzkach?

Chyba z przesadną ilością różu na policzkach

6. Wolałabyś nosić na co dzień spodnie MC Hammera czy obcisłe szorty kolarskie?

Raczej spodnie MC Hammera

7. Wolałabyś pomarańczową opaleniznę czy dziwnie wyglądającą opaleniznę w miejscu, którego nie można zakryć?

Dziwnie wyglądającą opaleniznę w miejscu, którego nie można zakryć

8. Wolałabyś mieć źle obcięte włosy czy zły kolor włosów?

Raczej zły kolor włosów

9. Wolałabyś zostać pozbawiona na zawsze dostępu do youtube czy twitter'a?

Twittera

10. Wolałabyś zrezygnować z używania pędzli czy mascary?

Z pędzli


************
TO by było na tyle w dzisiejszym TAG'u myślę, że się wam spodoba.

A co do opowiadania postaram się już jutro dodać prolog lub pierwszy rozdział.

~Lenka~
 

 
Hej kochani!

Dzisiaj tak pomyślałam, że mogła bym pisać opowiadanie.

Było by to coś opartego na moim codziennym życiu, ale nie do końca.

Rozdziały pojawiały by się codziennie lub co drugi dzień, jednak nie były by one jakoś mega długie. Ponieważ było by to opisanie takiego dnia, przeżytego w szkole lub w formie kartki z pamiętnika (która raczej odpada, bo było by jeszcze krótsze).

Napiszcie mi, w komentarzach czy chcieli byście coś takiego.

Jeśli tak, to w poniedziałek pojawi się rozdział 1. a jutro być może prolog jeśli coś uda mi się wymyślić.

Dodatkowo jutro też pojawi się kolejny TAG.



nie mogłam nie dodać tego zdjęcia, tak mi się spodobało

~Lenka~
 

 
1. O której wstajesz do szkoły???

* Budzik mam ustawiony na 6:40 i o tej godzinie wstaję.

2. Ulubiony nauczyciel??

* Na razie ciężko Mi to powiedzieć, ponieważ jestem w nowej szkole.

3. Z jakiego przedmiotu jesteś najlepsza?

* Jest to początek roku i ogólnie nowa szkoła, ale chyba informatyka lub plastyka, której chyba mieć nie będę

4. Plecak czy torba ??

* Częściej noszę plecak, ale torbę też kupiłam

5. Czy malujesz się do szkoły?

* Nie, chociaż czasami tylko trochę rzęsy tuszem pomaluję.

6. Jak zazwyczaj jesteś ubrana w szkole ?

* Czarne dżinsy, jakiś t-shirt i do tego moje ulubione czarno - białe adidasy

7. Czy jesz w szkole drugie śniadanie ?

* Zazwyczaj jem jakieś kanapki

8. Przedmiot z którego jesteś słaba?

* Fizyka i Matematyka, ale może w tej nowej szkole będzie lepiej

9. Czym jeździsz do szkoły?

Obecnie do szkoły jeżdżę z kuzynką

10. Zmieniasz buty w szkole?

* U nas w szkole nie ma takiego czegoś, jedynie na wf zmieniam buty

11. Czy lubisz ćwiczyć na w-fie ?

* Zależy, jeśli gramy w koszykówkę lub biegamy to nie lubię a poza tym to lubię

12. Jak czujesz się w swojej szkole?

* Czuję się na razie bardzo zagubiona. Szkoła jako budynek jest dość duża i ciężko się troszkę odnaleźć, ale niedługo pewnie będzie lepiej

13. Do szkoły nosisz spodnie,spódnice czy sukienki?

* Najczęściej spodnie, jakoś nie przepadam chodzić do szkoły w spódniczce lub sukience

14. Czy w wakacje tęsknisz za szkołą ?

* Cieszę się kiedy są wakacje i nie tęsknię za szkołą

15. Czy w zeszłym roku szkolnym miałaś czerwony pasek ?

* Niestety, ale nie miałam

***********

TO by było na tyle w tym TAG'u. Myślę, że wam się spodobał.

Jeśli byście chcieli to możecie tutaj w komentarzach zadawać pytania.

Postaram się napisać jakiegoś one shota, ale nic nie obiecuję ponieważ w nowej szkole trzeba się przyłożyć, a dodatkowo prawie codziennie lekcje do 15. Około 16: 30 będę wracała do domu

~Lenka~
 

 
Nazywam się Alicja, mam 16 lat i od 2 miesięcy wiem, że jestem ciężko chora, nie jest to przyjemne. Co mi dolega? Otóż, moim organizmem zawładnął nowotwór. Wszystko wyszło całkiem niespodziewanie, podczas kontrolnych badań, moje wyniki były dość niepokojące. Zaczęły się wszelkie poszukiwania przyczyn.
Dzień, w którym usłyszałam podczas wizyty, że to nowotwór, straciłam wiarę w to, że kiedyś będę szczęśliwa, bo nigdy nie będzie mnie stać na leczenie, czyli moje życie może zakończyć się tylko w jeden sposób jakim jest śmierć - koszt leczenia wynosi 20 tyś. złotych.
Może opowiem trochę o moich marzeniach, bo przed śmiercią chciałam spełnić chociaż kilka, oto lista moich marzeń, pisałam ją kiedy miałam 11 lat:

1. Lecieć samolotem do Stanów Zjednoczonych

2. Móc spotkać się z kilkoma sportowcami - B. Kurek, K. Kłos, M. Kubiak, J. Błaszczykowski, Ł. Piszczek, Ł. Fabiański, M. Jurecki, P. Chrapkowski

3. Skończyć dobrą szkołę - miałam na myśli liceum, na kierunku biologiczno - chemiczny, a później studia medyczne. Chcę pomagać ludziom

4. Znaleźć dobrą pracę

5. Żyć jak każdy normalny człowiek, bez choroby

Niby lista krótka, ale te marzenia są dla mnie ważne. Co gorsze numer 2 prawdopodobnie nigdy się nie spełni. Cała rodzina dowiedziała się, że jestem chora, wujek rozmawiał z fundacją, która obiecała, że się zajmą i za każde udostępnienie postu na Facebook'u i innych portalach i stronach będą wpływały pieniądze.
Ja już straciłam nadzieję na to, że jeszcze kiedy kolwiek będę zdrowa. Nigdy nie uda się zdobyć tych pieniędzy, to przecież tak wielka kwota. Będę wdzięczna tym osobom, które przekażą pieniądze na moje leczenie.
Przed chwilą dzwonił wujek, ten który rozmawiał z fundacją pytał czy jesteśmy w domu, chce nas odwiedzić, szczególnie Mnie. Mówił, że to coś niesamowitego, taka niespodzianka.

Właśnie przyjechał wujek, minęło dokładnie 45 minut. Nie mogłam się doczekać co to za prezent dla mnie.
- Alu, specjalnie dla Ciebie załatwiałem to wszystko. Chcę, żeby twoja marzenie się spełniło - powiedział mężczyzna
- Wujku, niestety, ale żadne z moich marzeń się już raczej nie spełni - spuściłam głowę mówiąc to, nie chciałam pokazać moich łez słabości
- Nie możesz tak mówić, musisz wierzyć, że wszystko będzie dobrze - pocieszał mnie i motywował wujek
- Już nigdy nic nie będzie dobrze, nie usiłujcie mi wmówić, że będę zdrowa i szczęśliwa bo wiem, że moje życie dobiega końca. Nie wiem ile mi zostało, może dzień, miesiąc, rok, a nawet pięć lat - tym razem moje nerwy osiągnęły maksimum, popłakałam się
- Ja wciąż wierzę, że uda się zebrać te potrzebne pieniądze - odpowiedział mężczyzna
- Wszystko się okaże, ale ja też w to wierzę - poparła moja mama, ja wciąż płakałam, bo wiedziałam, że nie ma dla mnie szansy
- No dobrze, a teraz tak jak obiecałem niespodzianka - zaczął - widziałem ostatnio Twoją listę życzeń, pomimo, że nie było łatwo to jakoś mi się udało i punkt chyba numer 2 się spełni - dodał
- Ale jak to? Przecież to są sportowcy - powiedziałam zdziwiona
- Tak, ale oni zobaczyli na stronie informację o Tobie i postanowili, że chętnie się z Tobą spotkają. Całe 2 tygodnie, taka jak by kolonia - wytłumaczył od razu
- O jej dziękuję wujku - mocno go przytuliłam
- Wyjeżdżasz za tydzień, o godzinie 11, na miejscu będziesz około 13:30 z rodzicami, a wieczorem już o 18:40 przyjadą chłopacy. I zrobią zmianę, mama i tata wrócą do domu a ty będziesz się z nimi świetnie bawiła - wyjaśnił wszystko co powinnam wiedzieć, resztę informacji podał rodzicom, aby wiedzieli gdzie mnie zawieźć
DZIEŃ PRZED WYJAZDEM
- Alusia idź się pakuj, bo nie zdążysz. Ja tam za chwilę przyjdę Ci pomóc, tylko pozmywam po obiedzie dobrze? - powiedziała
- Oczywiście mamo - odpowiedziałam po czym poszłam do pokoju aby wziąć najpotrzebniejsze ubrania i kosmetyki.
Najpierw spakowałam moje ulubiona buty, nawet 2 pary. Później spodnie, koszulki, wzięłam też spódniczkę i sukienkę. Może się coś z tego przyda. Do torebki wrzuciłam słuchawki, chusteczki i pieniądze oraz butelkę wody. Kilka dodatkowych butelek znalazło się w walizce. W tym czasie do pokoju przyszła mama i zapytała
- Pomóc Ci w czymś?
- Myślę, że wszystko jest już spakowane - uśmiechnęłam się
- No dobrze, chodź na kolację - odwzajemniła uśmiech
- Jak ten czas szybko zleciał na pakowaniu - powiedziałam i ruszyłam w stronę kuchni
Po zjedzonej kolacji, poszłam wziąć kąpiel. Później dopakowałam żel do kąpieli, szampon do włosów i inne potrzebne rzeczy. Po czym poszłam spać.
Rano obudziłam się dość wcześnie, zeszłam na dół. Na stole stało śniadanie, rodzice już mieli mnie wołać.
- Hej mamo, hej tato - uśmiechnęłam się i przytuliłam ich na powitanie
- Cześć córeczko, jak się spało? - spytała kobieta
- Dobrze, wyspałam się i jestem gotowa na ten dzień - odpowiedziałam zgodnie z prawdą
- To się cieszymy - tym razem odezwał tata
Zjadłam szybko śniadanie, wykonałam poranne czynności. Założyłam wcześniej wybrane przez siebie ubranie i zaczęłam czytać książkę. O godzinie 10:50 tata przyszedł po moją walizkę. Do torebki dołożyłam książkę i poszłam na dwór. Mama zamknęła dom i wyjechaliśmy w drogę. Tak jak mówił wujek po dwóch godzinach byłam na miejscu. Budynek był dość duży, mieściło się tam 10 pokoi dwuosobowych, taki jakby salon, mała restauracja i około 5 łazienek. Był to taki jak bym malutki hotel.
Z małym opóźnieniem bo o 18:50 pojawili się wszyscy z mojej listy. Przedstawili się, co później i ja uczyniłam. Udali się do pokoi, zostawili walizki i zeszliśmy na kolację. Po zjedzonym posiłku poszliśmy do "salonu". Gdzie zdążyliśmy każdy o sobie opowiedzieć, porozmawiać. Zbliżała się godzina 23:30. Poszliśmy do pokoi, ja miałam sama, a reszta chłopaków po 2 w pokoju. Drugie łóżko było wolne. Szybko zasnęłam.
Rano wstałam około 8:40, dzisiejszy dzień zaplanowaliśmy przy okazji wieczornej rozmowy. Będziemy grać w siatkówkę, jutro w ręczną, a po jutrze w piłkę nożną. A później jakieś testy w drużynach, która grupa wie więcej o danym sporcie.
2 TYGODNIE PÓŹNIEJ
Dzisiaj jest już ostatni dzień, miło spędziłam ten czas z chłopakami. Codziennie dużo przebywaliśmy na świeżym powietrzu. Zjedliśmy kolację, jeszcze ostatnie zdjęcia, oczywiście każdy dał mi autograf i odwieźli mnie do domu swoim busem.
Dowiedziałam się od nich, że zbiorą dla mnie te pieniądze, część swoich wypłat także trafi do mnie. Bardzo mnie to ucieszyło, a już nie miałam nadziei.

Minęły 3 miesiące od momentu kiedy wróciłam do domu z kolonii, jestem w szpitalu i czekam na operację. Boję się tego, ale wiem, że wszystko już teraz się ułoży i będzie dobrze.


***********
Obiecałam wam tego One shota, miał być szybciej ale miałam niespodziewany wyjazd. Trochę się przedłużyło bo musiałam go dokończyć. Tym razem troszkę smutny, troszkę wesoły. Następny możliwe, że dopiero w sobotę

~Lenka~
 

 
Hej, hej , hej dawno mnie nie było bo aż 16 dni !!!

W tym czasie uporządkowałam niektóre rzeczy, znalazłam wiele fajnych tagów, pomysł na luźne wpisy. Wiele razy opuściła mnie wena - poszła sobie na spacer

Szykuję dla was nowego One shota, który na 100% pojawi się w poniedziałek o godzinie 12 lub 13.

No to co przejdę do tego dzisiejszego tagu!

1. Mieszkasz w domu czy bloku?

MIESZKAM OCZYWIŚCIE W DOMU

2. Jak długo w nim mieszkasz?

W 2011 ROKU, OSTATNI DZIEŃ WAKACJI SIĘ PRZEPROWADZIŁAM WIĘC 31 SIERPNIA ZACZNIE SIĘ 6 ROK

3. Czemu tu mieszkasz?

MOI RODZICE TUTAJ BUDOWALI DOM - NIE SAMI, TYLKO MURARZE - I SIĘ PRZEPROWADZIŁAM

4. Jakie jest twoje ulubione pomieszczenie?

MÓJ POKÓJ <3

5. Jakiego pomieszczenia w swoim domu nie lubisz?

CHYBA NIE MA TAKIEGO POMIESZCZENIA

6. Jakie rzeczy irytują Cię w twoim domu?

CHYBA NIC, JEST DUŻO LEPSZY NIŻ POPRZEDNI DOM

7. Co chciałabyś zmienić w swoim domu?

JEŚLI TO SIĘ LICZY, TO CHCIAŁA BYM MIEĆ KOŁO DOMU PIĘKNE KWIATY I TRAWNIK, A TAK TO MOŻE KOLOR SWOJEGO POKOJU




8. Czy lubisz swój dom?

KOCHAM <3

9. Czy będziesz potrafiła się z nim rozstać?

MYŚLĘ, ŻE CIĘŻKO BYŁO BY MI SIĘ Z NIM ROZSTAĆ, MAM NADZIEJĘ, ŻE TO ZBYT SZYBKO NIE NASTĄPI

10. W skali od 1 do 10 oceń swój dom.

Gdyby dom był jakoś ładnie pomalowany i te kwiaty z trawnikiem i jakieś krzaczki małe to dała bym na pewno 10/10 a tak to mogę dać jedynie 8/10

*********

To już chyba wszystko w tym TAG'u. Mam nadzieję, że Wam się spodobał. Dzisiaj zabiorę się za ułożenie grafiku, dodawania wpisów i będę się go trzymała do końca wakacji, a potem zobaczę. Nie mogłam wam nie wstawić tego zdjęcia, tak mi się spodobało

~Lenka~
 

 
Chcę od razu napisać, że ten One shot jest zadedykowany moim kochanym przyjaciółkom
********************
Hej jestem Vanessa Jenkins, mam 15 lat. Po wakacjach idę do 3 klasy gimnazjum. W mojej klasie jest pewien przystojny brunet o imieniu Matthew, ale woli, żeby mówić do niego Matt. Jego oczy są zielone, jak wspomniałam jest brunetem. Ciało jest dobrze zbudowane a co ważniejsze jest też dość wysoki. Kiedy się uśmiecha, robią mu się słodkie dołeczki. Jednym słowem - ideał chłopaka. Połowa dziewczyn ze szkoły biega za nim jak szalona, ale on każdą zbywa.

Rozpoczęcie roku!

Wstałam z pomocą budzika o 70. Rozpoczęcie jest o godzinie 90. Wykonałam poranną toaletę, założyłam czarną sukienkę i koturny. Wzięłam czarną torebkę, w której był mój telefon i notesik z długopisem. Zjadłam śniadanie przygotowane przez moją mamę. Z domu wyszłam o 8:30, a już po 25 minutach byłam pod szkołą. Przed wejściem czekały na mnie moje przyjaciółki, brunetka - Lilka i szatynka - Aga. Od razu się z nimi przywitałam. Podczas apelu dziewczyny ciągle szeptały, ja jednak wolałam słuchać dyrektora.
- Ej Vanessa, czemu Matt się na Ciebie gapi? - spytała szatynka
- Skąd mam to wiedzieć? A teraz bądźcie cicho bo chcę słuchać co mówi dyrektor - W moim głosie było słychać lekką złość
- Vanes spokojnie - dodała brunetka
- Siedźcie cicho ja w przeciwieństwie do was staram się coś zrozumieć z tego co mówi dyrektor - odpowiedziałam im
Po przemowie dyrektora udaliśmy się do klas, wszyscy, no może z pewnym drobnym wyjątkiem, siedzieli na swoich miejscach. Obok mnie usiadł Matt, zanim pani cokolwiek powiedziała odezwał się on:
- Cześć jak Ci minęły wakacje? - spytał
- Cześć, całkiem dobrze, a Tobie? - uśmiechnęłam się do niego
- Przyjemnie - odwzajemnił uśmiech - Byłaś gdzieś? - zapytał
- Tak, w Argentynie, a ty Matt? - spytałam, a kątem oka zauważyłam wielkie uśmiechy dziewczyn.
- Ja byłem trochę w Francji, potem Nowy Jork a na końcu najpiękniejsza plaża na wyspie Kefalonia, w Grecji - opowiadał - pomyślałem o Tobie i kupiłem dla Ciebie ten naszyjnik - powiedział po czym wyciągnął prześliczny łańcuszek z serduszkiem - Mam nadzieję, że Ci się spodoba
- On... on jest przepiękny. Bardzo mi się podoba, dziękuję Ci bardzo - przytuliłam go
- Pozwól, że Ci go założę - uśmiechnął się, a ja odwróciłam do niego tyłem aby mógł założyć mi ten piękny naszyjnik.
- Bardzo dziękuję - naszą rozmowę, przerwała pani Green, otrzymaliśmy plan lekcji i mogliśmy pójść do domów.

2 MIESIĄCE PÓŹNIEJ

Dziś Matt, nie pojawił się w szkole. Na długiej przerwie szłam z dziewczynami kiedy pan od wf poprosił mnie na chwilę, na bok.
- Panno Jenkins mógł bym panią prosić o przekazanie tej zgody Matt'owi? - spytał z nadzieją
- Oczywiście, że mu przekażę i tak codziennie przechodzę obok jego domu, więc to żaden problem - odpowiedziałam
- Przekaż mu także, że jeśli chce jechać musi mi ją dostarczyć do końca tego tygodnia
- Dobrze, przekażę mu - odparłam i poszłam do koleżanek, razem udałyśmy się na lekcję
Pewnie zastanawiają was moje relacje z Matt'em? Otóż jesteśmy przyjaciółmi i świetnie się dogadujemy. Często wychodzimy razem w szóstkę, teraz pewnie każdy zastanawia się o kim mówię. Mam na myśli Agę, Lilę i mnie oraz Matt'a i jego kumpli Lucasa i Patricka. Ostatnio zauważyłam, że brunetka dużo czasu spędza z Patrickiem, tak jak szatynka i Lucas. Ja z Matt'im to przyjaźń i nic więcej.
Jestem już po lekcjach , teraz idę w stronę domu, przy okazji zostawię już u niego tą zgodę. Stoję przed drzwiami i czekam, aż mi otworzy. Jakim zdziwieniem było, że otwarła mi jakaś kobieta.
- Dzień dobry, ja jestem Vanessa Jenkins, przyjaciółka Matt'a ze szkoły - przedstawiłam się
- Dzień dobry, jestem Victoria, mama Matt'iego - uśmiechnęła się - Matt ktoś do Ciebie! - zawołała, a już po chwili przy drzwiach był właśnie on
- Hej Vanes - zaśmiał się, tak to mój pseudonim wymyślony przez całą grupę
- Cześć Matt, co Ci biedaczku? Chory? - spytałam z troską
- Tak trochę, ale jutro już będę - powiedział - Może wejdziesz?
- Z miłą chęcią - zgodziłam się
- Czego się napijesz kochana? - spytała pani Victoria - Matt zabierz Vanessę do salonu
- Ja poproszę herbaty jeśli mogę - odpowiedziałam niepewnie, a w tym czasie my poszliśmy do pokoju , gdzie na podłodze siedziała mała blond włosa dziewczynka, kiedy mnie zobaczyła podbiegła do mnie i mocno przytuliła.
- To jest Jessica, ma 5 lat i jest moją siostrą - powiedział Matt
- Cześć Jessica, ja jestem Vanessa - przedstawiłam się dziewczynce
- Cześć Vanessa - przedstawiła się
- Właśnie Matt, mam dla Ciebie zgodę na zawody. Jeśli chcesz jechać musisz ją przynieść do końca tego tygodnia - powiedziałam i podałam mu karteczkę.
- Ok, na pewno będę pamiętał - odpowiedział i mnie przytulił, nie byłam mu dłużna również go przytuliłam, w tym czasie do salonu weszła jego mama z herbatą dla nas. W tej chwili podeszła do mnie Jessica
- Vanessa pobawisz się ze mną? - spytała z oczkami kota ze Shreka
- Oczywiście, że tak. A ty Matt, idziesz z nami się pobawić? - spytałam chłopaka
- Chyba dla Ciebie mogę iść - zaśmiał się, po czym poszliśmy do pokoju 5 latki.
Po godzinnej zabawie dziewczynka pobiegła do mamy czy będę mogła do niej przychodzić w weekendy i się nią opiekować. Kobieta bardzo chętnie i szybko się zgodziła. A ja byłam szczęśliwa, że będę mogła więcej czasu spędzać z Matt'im.
Miesiąc później ja z Matt'em zostaliśmy parą, dużo czasu spędzamy razem. Moje przyjaciółki także ułożyły sobie życie i wszystkie jesteśmy szczęśliwe.

*************
Mam nadzieję, że wam się spodobało. Następny będzie w niedzielę i będzie to część I, a we wtorek lub środę część II.

Ps. zdj sukienki, jeśli wam się nie podoba to możecie sobie wymyślić inną


i tutaj zdjęcie naszyjnika


~Lenka~
  • awatar RainbowxD: Bardzo ciekawe opowiadanie! Chociaż akcja potoczyła się trochę za szybko, to bardzo miło mi się to czytało :). I te szczęśliwe zakończenie ♥.
  • awatar Magiczny świat książek: Fajny One shot :) Muszę przyznać, że jest lepszy niż wcześniejsze opowiadania. Czekam na następny wpis :D
  • awatar ∞Sigo Adelante❁: Duzo lepiej napisane od poprzednich, które czytałam :D tak trzymaj
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
1. Ile czasu prowadzisz blog i jak często publikujesz posty?

Bloga mam dokładnie od 22 listopada 2015 roku. Posty dodaję, kiedy tylko mogę i jeśli mam wenę.

2.Ile razy dziennie zaglądasz na bloga i czy robisz to w pierwszej kolejności?

Różnie, czasami zaglądam na bloga około 5 razy, a czasami wcale. Nie, nie zaglądam w pierwszej kolejności, ale staram się na początku przeglądania wszystkiego wejść.

3.Czy Twoja rodzina i znajomi wiedzą o tym, że prowadzisz bloga?

O blogu wiedzą moje 3 kochane przyjaciółki. Nikt z rodziny nie wie

4. Posty jakiego typu interesują Cię u innych blogerek ?

U innych blogerek chętnie czytam jakieś recenzje, posty dotyczące ulubieńców i najczęściej jakieś opowiadania.



5.Czy zazdrościsz czasem blogerkom ?

Raczej nie, chociaż czasami jest coś co bardzo mi się spodoba i chciała bym to mieć.


6.Czy zdarzyło się Ci kupić kosmetyk tylko po to, by móc go zrecenzować na swoim blogu ?

Nie używam raczej wielu kosmetyków,ale pomyślę nas tym by dodać coś o niektórych kosmetykach.

7.Czy pod wpływem blogów urodowych,kupujesz więcej kosmetyków,a co za tym idzie wydajesz więcej kasy ?

Nie zawsze, czasami jeśli coś jest polecone to szukam i jeśli jest a cena nie jest zbyt wysoka to kupuję.

8.Skąd czerpiesz pomysły na nowe posty ?

Jeśli chodzi o luźne posty to zazwyczaj pytam was we wpisie o czym byście chcieli przeczytać. A co do opowiadań i one shotów to różnie, zdarzają się wątki z filmów, czasami inne blogi które czytam o jakiejś parze itp wpadnie mi coś do głowy.


9.Czy miałaś kiedyś kryzys w prowadzeniu bloga,tak że chciałaś go usunąć ?

Tak miałam i to całkiem niedawno.


1O.Co najbardziej denerwuje Cię w blogach innych dziewczyn ?

Jeśli coś mi się nie podoba to po prostu nie czytam tego

****************
To by było na tyle w tym wpisie. Myślę, że najpóźniej w środę pojawi się One Shot. Ponieważ muszę go dokończyć i sprawdzić czy nie ma błędów.

Następny luźny wpis za tydzień

~Lenka~
 

 
No to czas na to abyście w komentarzach mogli napisać o czym chcieli byście luźny wpis.

Polegać to będzie na tym, że do piątku wieczora piszecie pomysły, który będzie się powtarzał najwięcej razy wybiorę, napiszę to w sobotę a już w niedzielę pojawi się ten właśnie wpis.

Informuję, że mam już kilka pomysłów na One Shoty, więc niedługo powinien pojawić się pierwszy.

Czekam na wasze pomysły, propozycje.

Kolejnym moim pomysłem będzie Q&A, ale to już w przyszłym tygodniu pojawi się wpis, pod którym zdacie pytania.

~Lenka~
  • awatar ∞Sigo Adelante❁: Może wakacyjne inspiracje i sposoby na nudę?
  • awatar LetItBe.: Może: 1. Fakty o Tobie 2. Jakieś porady może? 3. Ulubione blogi i inne takie xD 4. Konkurs :)
  • awatar Magiczny świat książek: Kompletnie nie mam pomysłu, więc napisze to co blog RainbowxD: 1. Wpis o Twoich pasjach. 2. TAG: Moje blogowe sekrety. 3. Lista Twoich wakacyjnych "ulubieńców "
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Postanowiłam, że nie dam niektórym osobą satysfakcji i jednak zostanę tutaj.

Jeśli komuś nie podoba się moje opowiadanie, nie musi go czytać, nie będę nikogo zmuszała. Jestem tylko człowiekiem, pisząc niektóre wpisy, nie zawsze zwracam uwagę na ortografię. Tak wiem to mój błąd bo powinnam to robić. Dziękuję anonimkowi za zwrócenie uwagi na to.

Chciałam poruszyć temat pewnego komentarza od gościa - anonimka:" ,,Z tąd,, Boże, widzisz i nie grzmisz! Słownik nie boli, zapewniam Cię moja droga. Porzucasz bloga tylko dlatego, że nie chcesz, aby ludzie wytykali ci błędy na poziomie podstawówki."

Otóż bardzo myli się ta osoba, nie porzucam bloga z powodu tego, że ktoś wytyka mi błędy. Osobiście staram się popełniać ich mało, ale bardzo dziękuję osobą, które poprawią mnie.

Cóż mogę powiedzieć na ten komentarz, po prostu nie jestem idealna. "Człowiek uczy się na błędach", raz go popełniłam więcej tego nie zrobię.

Co do wpisów, to rezygnuję z dłuższych opowiadań. Pozostanę przy pisaniu One shot'ów. Nie koniecznie z Violetty, ponieważ nie zawsze mam pomysł. Biorąc pod uwagę, wolę pisać krótszcze opowiadania, czasami kilku częściowe. Ale nie sądzę, żeby tutaj pojawiło się dłuższe opowiadanie (mam na myśli około 20 rozdziałowe), ale myślę, że jakieś (max.5 części/ rozdziałów) będą się pojawiać.

Liczę, że komuś się spodobają i będą osoby, które chętnie przeczytają i skomentują.
Dodatkowo myślę, że warto by było czasami zrobić luźny wpis na jakiś temat. Zrobię coś takiego, że od poniedziałku do piątku będziecie pisać pomysły na jakiś wpis a ja będę wybierała jeden o którym coś napiszę a przy okazji wy we wpisach będziecie mogli powiedzieć co o tym sądzicie. Oczywiście jeśli będziecie chcieli coś takiego.
Kolejna informacja to taka, że jeśli byście chcieli to mogła bym dedykować czytelnikom one shoty. Albo zrobić coś, w stylu ONE SHOT NA ZAMÓWIENIE.
Chciała bym poznać waszą opinię na ten temat, powiedzcie szczerze, które pomysły wam się podobają, a które nie.
Z wyrazami szacunku do każdego czytelnika
~Lenka~
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
To chyba czas na opuszczenie tego bloga, ponieważ nie mam zbyt wiele czasu na pisanie go. Myślałam, że mieć bloga jest świetnie. Oczywiście jest tak, ale jednak pozostaję przy opcji pisania tylko dla siebie, ewentualnie przyjaciół. Myślę, że do niedzieli zniknę z tąd razem z blogiem.

Na pewno są osoby, które się bardzo z tego ucieszą.

Co do tego opowiadania, źle zaczęłam z pisaniem go, ponieważ nie potrzebnie wprowadzałam podział na osoby, to był mój błąd.

Życzę wszystkim którzy czytali mojego bloga powodzenia i wielu sukcesów

~Lenka~
  • awatar Gość: ,,Z tąd,, Boże, widzisz i nie grzmisz! Słownik nie boli, zapewniam Cię moja droga. Porzucasz bloga tylko dlatego, że nie chcesz, aby ludzie wytykali ci błędy na poziomie podstawówki.
  • awatar Where Dreams Come True: Szkoda, że rezygnujesz.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jesteście cudowni, wybiło już 5 tyś wyświetleń. Nie wierzę w to. Może dla kogoś to mało, ale ja myślę, że to bardzo dużo. To teraz do 8 tysięcy??

Co do opowiadania, widzę, że wygrywa Leoncesca, boję się co będzie z moją weną do tej pary. Chcę was poinformować, że jeśli nie będę potrafiła nic ciekawego napisać, to zmienię na One Direction, bo też kilka głosów jest, liczę, że zrozumiecie



~Lenka~
 

 

Dam wam wybór, mam pomysł na 3 opowiadania. Ale chciała bym wiedzieć o kim byście chcieli czytać. A więc tutaj propozycje:
A) Naruciak
B) One Direction
C) Leoncesca

Czas do środy 27.04.2016 roku, wybiorę to na co będzie najwięcej głosów





~Lenka~
  • awatar Damon⭐: Stawiałabym na 2... Bo Naruciaka to mam po dziurki w nosie. :/ Zaś Leonesca... Jakoś mi się odwidziała... Fajnie by było, gdybyś napisała coś co nie jest związane z Violettą, więc One Direction to chyba najciekawszy pomysł. :D
  • awatar Delena always and forever: Myślę nad B ale wątpię, żeby znalazło się tyle głosów na to opowiadanie :(
  • awatar ∞Ruin❁: błagam cie o c :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
No to dziś będą Youtuberzy. Tym razem będzie tak jak ich lubię i oglądam.

5. Kaiko


4. Kapitan Alien (możliwe, że teraz ma inną nazwę)


3. Mandzio


2. Vertez a drugi kanał Minecraft Vertez


1. Naruciak



*********
Jak widzicie moje Top 5 Youtuberów to sami chłopacy. Może zrobię Top 5 youtuberek jeśli będziecie chcieli. Jeeej są zdjęcia XD No to co kochani do następnego wpisu

Dopiero po egzaminach wstawię nowy one shot lub wpis zobaczymy

~Lenka~
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Piosenki nie są po kolei, jak sobie przypomniałam tak pisałam
1. One Direction - wszystkie piosenki
2. Lodo Comello - większość piosenek
3. Adam Lambert - Another Lonely Night
4. Adam Lambert - Ghost town
5. Justin Bieber - Sorry, What do you mean?
6. Shawn Mendes - Stitches
7. Zara Larsson - Uncover
8. Zara Larsson - Lush Life
9. Iggy Azalea - Fance i Black Widow
10. Taylor Swift - większość piosenek


*********
Przepraszam, że do niektórych wykonawców po kilka piosenek jest, ale ciężko było by mi wybrać jedną. I jak wspomniałam, nie są po kolei, że ta pierwsza jest najlepsza.

~Lenka~
 

 
Heej, dawno nic nie dodałam. Ten wpis poświęcę na pytanie. A więc przejdę do rzeczy

Co wolicie?
A) kolejną część tego one shota
B) Zupełnie innego one shota

Jutro dodam wpis z 10 najbardziej ulubionymi piosenkami, a w niedzielę Top 5 lub top 10 ulubionych Youtuberów

~Lenka~
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Na jego twarzy i nie tylko widoczne były siniaki
- Alison, przepraszam nasza randka była pomyłką - wytłumaczył i poszedł
Nie rozumiałam zachowania ludzi, poszłam do klasy, usiadłam na swoim miejscu Nathaniel jak zwykle koło mnie. Nadal się nie odzywał, tak jak dotychczas.
Nadeszła zima, a co w związku z tym? Oczywiście święta i ferie świąteczne. Poszłam do centrum handlowego. W Empiku szukałam książki, nagle dostrzegłam Nathaniela, także czegoś szukał. Zauważył mnie, co dziwne podszedł do mnie
- Cześć Alison - powiedział, nie wiedziałam jak zareagować. On ostatnio potraktował mnie okropnie. Nie odpowiedziałam nic, niech wie jak się czułam
- Wiem, że nie rozmawiamy ze sobą i to z mojego powodu, ale może wreszcie powinniśmy to zmienić? - zapytał niepewnie, dalej nie wiedziałam co powiedzieć, ale w końcu się odezwałam
- Myślisz, że zasłużyłam na coś więcej niż "Yhm"? Jeśli myślisz, że ci wybaczę i zacznę z Tobą rozmawiać to się mylisz - powiedziałam i wróciłam do szukania książki
- Wiem zachowałem się jak totalny idiota. Daj mi szansę - poprosił
- Ok, ale tylko jedna szansa - co innego miałam zrobić?
Chodziliśmy razem po sklepach, dużo rozmawialiśmy. To był zupełnie inny James niż ten ze szkoły. Podobał mi się teraz już nie tylko z wyglądu. Odprowadził mnie do domu, przy okazji pomógł nieść torby z zakupami. Kiedy byliśmy pod moim domem, zaprosiłam go do środka
- Chodź, zapraszam do środka - powiedziałam z uśmiechem
- No dobrze - zgodził się bez problemu. Moich rodziców nie było, zrobiłam nam czekoladę, którą chętnie wypiliśmy. Po tym postanowił iść do domu, dobrze, że dałam mu tą szansę. Kiedy już miał wychodzić, akurat weszli rodzice. Musiałam go przedstawić
- Mamo, tato to jest Nathaniel, Nathaniel to moi rodzice - wolała bym aby to się nie wydarzyło
- Miło Cię poznać Nathaniel - rodzice pewnie zrobią mi niezły wywiad
- Mi również miło państwa poznać - nie wiedziałam, że on tak dobrze wychowany
- To ja już idę, do jutra Ali - pożegnał się ze mną
- Do jutra Nathaniel - chciałam być miła
Byłam tak szczęśliwa z tego dnia. Następnego dnia wstaję znów o 6:30 ale tym razem z dużo lepszym humorem. Wiem, że mam iść dla kogo do szkoły. Przy wejściu czekał już na mnie Nathaniel. Zaskoczył mnie tym, nie spodziewałam się, że po jednym dniu tak bardzo się polubimy.
- Hej Nathaniel - uśmiechnęłam się i go przytuliłam
- Witaj piękna damo - zaśmialiśmy się
- Przepraszam za rodziców, nie sądziłam, że ich poznasz - byłam zła na siebie
- Nic się nie stało, miło było ich poznać. Są bardzo mili - powiedział chyba szczerze
- A ty może opowiedz coś o swojej rodzinie? - zapytałam nieśmiało
- Moja mama nie żyje, zmarła gdy miałem 5 lat, ojciec przeniósł mnie do tej szkoły bo znalazł lepszą pracę - wyjaśnił, zrobiło mi się go żal
- Przykro mi z powodu twojej mamy - znów go przytuliłam
- To nic takiego, jakoś sobie bez niej radzę - powiedział to, ale widziałam, że zrobiło mu się smutno
- Wiesz jeśli zaraz nie pójdziemy pod klasę to się spóźnimy - zaśmialiśmy się poszliśmy pod klasę języka angielskiego.
Jeszcze kilka dni temu Nathaniel wcale się do mnie nie odzywał, nawet nie spojrzał. A teraz? Często się uśmiecha, rozmawiamy. A kiedy dzielą nas na pary i nie jest ze mną, to prosi nauczycieli o to aby mógł pracować ze mną.
- Nathaniel dlaczego na początku ze mną nie rozmawiałeś? - spytałam z ciekawości
- Bałem się, że się zakocham. A co jeśli ojciec znowu mnie przeniesie? - wytłumaczył
- Teraz już rozumiem, nie chciała bym się z tobą żegnać - odpowiedziałam
Lekcja minęła spokojnie, tak jak wszystkie pozostałe. Chłopak odprowadził mnie do domu, po drodze kupił mi różę. Pod moim domem, dał mi buziaka w policzek, pożegnaliśmy się i weszłam do domu. Jutro postaram się go gdzieś wyciągnąć z domu.

**********
Dziękuję za te 4 komentarze. Nie sądziłam, że tyle ich będzie. Od następnej części będą już akapity itp. Mam nadzieję, że wam się spodoba, zostawcie po sobie ślad to motywuje. Na pewno następny będzie dłuższy. A jeśli nie chcecie już tego to mi napiszcie, że mam napisać coś innego
3 komentarze = następna część/ inny one shot

~I♥Leoncesca~
 

 
Dokładnie o 6:30 zadzwonił budzik. Nie chętnie wstaję z łóżka, patrzę w lustro. Wyglądam jednym słowem jak zjawa, twarz blada, podkrążone oczy. Wyglądam tak w powodu ważnego sprawdzianu, nie spałam do 3 nad ranem. Wykonuję wszystkie czynności w łazience a następnie ubieram się w coś wygodnego ale i stosownego, jest już jesień. Po 20 minutach jestem w szkole, oczywiście musiałam się spóźnić. Wchodzę do klasy i oddycham z ulgą, nauczycielka jeszcze nie ma. Zajęłam swoje miejsce i wyjęłam książki. Do słownie w tej chwili weszła pani, a za nią jakiś chłopak. Miał niebieskie oczy i blond włosy, wyglądem wyróżniał się od reszty chłopaków. W końcu odezwała się nauczycielka "To jest Nathaniel, będzie chodził z wami do klasy", rozpoczęła się lekcja biologii. Zajął pierwsze wolne miejsce, które było koło mnie. Odwróciłam się w jego stronę
- Hej jestem Alison - powiedziałam z uśmiechem
- A co mnie to obchodzi? - zdziwiło mnie to, jak potraktował moją osobę. Szczerze? To zabolało
Zajęłam się słuchaniem o czym mówi pani Nowak, nie zbyt mnie to interesowało ale co innego mogłam robić?
Minęły 2 tygodnie, James zaprzyjaźnił się nie tylko z klasą ale i całą szkołą, Wszyscy go lubili, on zresztą też, tylko ze mną nie rozmawiał. Ja zresztą też nie zwracałam na niego uwagi, ale dlaczego siedzi ze mną w ławce, są inne miejsca a jego skromna osoba dalej tutaj jest. Najgorsze jest to, że się do mnie nie odzywa. Na przerwie podchodzi do Ciebie chłopak ze starszej klasy
- Hej Alison - przywitał się
- Cześć Tom - uśmiechnęłam się
- Ali wybrała byś się może ze mną na randkę? - zapytał
- Przepraszam, ale nie mogę - odmówiłam
- A może jednak? - nie odpuszczał Tom
- Przepraszam, ale nie -odmówiłam po raz kolejny
- A co ci szkodzi? Jeśli wolisz to będzie bardziej przyjacielskie spotkanie - zaproponował
- No dobrze - w końcu się zgodziłam
- To dzisiaj o 18 po Ciebie wpadnę - powiedział
- Ok, będę czekała - zaśmiałam się. Lubię go, ale jako kolegę nic więcej
Randka minęła spokojnie, bardzo mi się podobało. Tom bardzo o mnie dbał, słuchał uważnie czasami nawet powiedział coś śmiesznego. Jest całkiem przystojny, ale nadal traktuję go jak kolegę. Byliśmy w parku, nagle Tom zaczął się przybliżać i mnie pocałował tak bardzo chciałam odwzajemnić ten pocałunek a za to zachowałam się jak totalna idiotka. Odepchnęłam go i po prostu uciekłam jak tchórz. W domu przemyślałam wszystko na spokojnie, postanowiłam iść i jutro go przeprosić. Weszłam do szkoły i czułam się dziwnie wzrok każdego był skierowany na mnie, nie wiedziałam o co chodzi. Nawet moi przyjaciele nic nie mówili, poszłam poszukać Toma i go przeprosić. Znalazłam go w szatni, wyglądał okropnie. Na jego twarzy i nie tylko widoczne były siniaki

**********
Nie jest zbyt długie, ale coś jest. Proszę was o to, że jeśli wam się to spodoba napiszę ciąg dalszy tego, a jak nie to napiszę coś innego. Zapraszam do komentowania, to motywuje
3 komentarze = kolejna część/inny one shot

~I♥Leoncesca~
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Przepraszam za brak rozdziału. Nie mam pomysłu, brak weny. Może jakiegoś one shota nie z violetty napiszę

~I<3Leoncesca~
 

 
1. Mam prawie 16 lat
2. Moje hobby to pisanie opowiadań i rysownie
3. Nie mam rodzeństwa
4. Mój ulubiony kolor to niebieski.
5. Jeśli dobrze zrozumiałam pytanie, moi znajomi są cudowni i zawsze szczerzy ze mną. Nie zamieniła bym ich na nikogo innego.
6. Mam jedynie na bierzmowaniu Zuzanna
7. Nie mam chłopaka
8. Niestety, ale nie byłam na Violetta Live
9. Mieszkam w województwie wielkopolskim
10. Oglądam obecnie "Miraculum", "Liv i Maddie" , "To nie ja"
11. Szczerze to nie pamiętam, ale chyba od zawsze miałam tak, że jak mi się coś spodoba to słucham
12. Moi idole to: Lodovica Comello, Jorge Blanco, Taylor Swift i Naruciak
13. Tak, to mój pierwszy blog
14. Facebook no i tutaj na Pinger.pl

******
Dziękuję za tak dużo pytań, rozdział pojawi się jutro lub wtorek. Możliwe też, że będą rozdziały, w poniedziałek, wtorek i środę.
~I♥Leoncesca~
 

 
Dzisiaj złapała mnie wena, żeby napisać do was ten post. W jakim celu? A więc, żebyście mogli zadać mi pytania jakie chcecie, a ja na wszystkie odpowiem w środę, albo następną sobotę. Możecie pytać, żeby się dowiedzieć czegoś o mnie i nie tylko

~I♥Leoncesca~
 

 
Jak się okazało mam skręconą kostkę przez najbliższe 2 tygodnie
muszę dużo odpoczywać i chodzić tylko kiedy muszę. Każdy krok jest dla mnie wielkim wysiłkiem i za razem bólem. To jego wina, gdyby mnie nie odepchnął nic by się nie stało, a może jednak by się stało? Przecież mógł mi coś zrobić Diego.
<<<<<<<<<<<<<<<<<TYDZIEŃ POŹNIEJ>>>>>>>>>>>>>>>>>
To już tydzień od kiedy skręciłam kostkę, teraz już mniej boli. Chociaż Leon nie pozwala mi wcale chodzić, a jeśli chcę do toalety to on mnie zanosi. Tak to słodkie, ale i denerwujące. Nie jestem już dzieckiem, muszę chodzić chociaż trochę bo potem będzie mi bardzo ciężko. Muszę mu powiedzieć, żeby mi pozwolił co kolwiek robić.
- Leon możemy porozmawiać? - spytałam
- Jasne, co się stało? - spytał jak zwykle zmartwiony Leon
- Bo chodzi o to, że od kiedy mam skręconą kostkę, nie pozwalasz mi nic samej zrobić. Zrozum ja muszę chodzić, nie jestem dzieckiem. - wyjaśniłam, na razie spokojnie
- Ale ja się o Ciebie martwię kochanie - powiedział chłopak
- Nie musisz, nie mam już 5 lat. Ani nie jesteś moim ojcem, a może jednak jesteś? A więc tatusiu czy mogę wstać? - zażartowałam
- Francesca nie żartuj tak. To nie jest śmieszne. Owszem córeczko możesz wstać, ale uważaj na siebie - zaśmiał się
- Dziękuję tatusiu - uśmiechnęłam się i powoli wstałam

************
Macie kolejny rozdział, podoba się? Mam nadzieję, że tak.
Pytanka:
1. Czy Diego już odpuścił Leonowi?
2. Francesca prześpi się z chłopakiem? (mowa o Leonie oczywiście)
3. Czy Ludmiła pomoże dziewczynie?
To chyba wszystko. Następny w sobotę lub niedzielę.
~I♥Leoncesca~
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
- A jak nie to co mi zrobisz? - kpił sobie, oj za dobrze się to dla niego nie skończy.
- Chcesz się dowiedzieć? - Leon gwałtownie go odepchnął, w wyniku czego puścił mnie
- Leon chodźmy już stąd, proszę Cię - zaczęłam się bać co Diego może zrobić Leonowi
- Ja mu nie odpuszczę, Franusia odsuń się - poprosił, ale ja nie ustępowałam
Nie chciałam do tego dopuścić, stanęłam przed nim i nie ruszałam się. Niespodziewanie zostałam rzucona na ziemię przez Leona. Zrobił to bo chciał mnie bronić przed Diego, strasznie zaczęła mnie boleć noga.
- Leon pomóż mi - zaczęłam krzyczeć, żeby słyszał. Od razu odwrócił się od Diego i podszedł do mnie.
- Co ci się stało skarbie? - teraz już był bardziej troskliwy
- Nie wiem, noga mnie boli po tym upadku - wyjaśniłam
Leon wziął mnie na ręce i jak najszybciej zawiózł do lekarza. Jak się okazało mam skręconą kostkę przez najbliższe 2 tygodnie muszę dużo odpoczywać i chodzić tylko kiedy muszę.

***********
Hej, dawno nie było rozdziału, jest to spowodowane brakiem weny. Mam po prostu wenę na inne opowiadanie. Dzisiaj bez pytań, ale jeśli macie jakieś propozycje to piszcie
~I♥Diecesca~
 

 
Chyba Diego był zazdrosny i to bardzo, ale on ma tamtą dziewczynę. Śpiewałam z Leonem, byłam na prawdę szczęśliwa. Kiedy piosenka dobiegała końca, chłopak zaczął się do mnie przybliżać, kiedy w końcu jego usta spotkały się z moimi. Niechętnie, ale musiał się ode mnie oderwać. Zeszliśmy ze sceny, natychmiast podszedł do nas Diego z tą dziewczyną.
- No Franusia, to jest moja dziewczyna Violetta - zaczął się chwilić
- I co mnie to debilu obchodzi?!? - krzyknęłam na niego, chyba pierwszy raz
- Widzisz jak miała byś ze mną dobrze? Viola jest zadowolona - powiedział to, ja spojrzałam w stronę dziewczyny, która lekko kiwnęła głową, na nie.
- Właśnie widzę jak się ma dobrze. Jesteś okropny, nienawidzę Cię
- Diego odwal się od mojej dziewczyny ok? - teraz już Leon nad sobą nie panował
- Bo co? Może lepiej odejdźmy kawałek, żeby moja dziewczyna nie musiała tego słuchać - zaproponował, zgodziłem się, bo nie chciałem, żeby Franusia musiała tego słuchać.
- Ok, Fran też słuchać tego nie będzie
Kiedy chłopacy odeszli, wciąż miałam widok na to co robią. Nagle, ale też i niepewnie odezwała się Viola.
- Jestem Violetta, ale wolę Viola. A ty jeśli dobrze kojarzę jesteś Francesca, była dziewczyna Diego?
- Ja była dziewczyna Diego? No wiesz, świetny żart.
- Ale on tak mówił.
- Co jeszcze powiedział? - zapytałam zaciekawiona
- Że się rozstaliście bo się puszczałaś, najczęściej z jakimś Leonem
- Czy on do końca zwariował?
- Poczekaj muszę coś załatwić, a no i jeszcze jedno Diego kłamał.
- No to ciekawie się zapowiada, co musisz załatwić?
Podeszłam wkurzona do Diego, Leon tylko stał i patrzał. Chciałam go uderzyć, ale złapał mnie za rękę i to za mocno
- Puść ją w tej chwili - Leon był jeszcze dość spokojny
- A jak nie to co mi zrobisz? - kpił sobie, oj za dobrze się to dla niego nie skończy.

**************
No to macie rozdział, miał być w czwartek, ale podczas dodawania, wystąpił błąd. Na 3 tyś wyświetleń będzie one shot, a przynajmniej się postaram. Zdarza się tak, że czasami brakuje weny, mam tak w tej chwili, teraz wolę pisać zupełnie inne opowiadanie. Ale postaram się jakoś dolecieć do 25 rozdziałów, a potem zobaczę.

~I♥Leoncesca~
 

 
Wygrały one shoty, może chcecie mieć możliwość zamawiania one shotów?? Kto by chciał niech napisze:
z jaką parą nie koniecznie ukazaną w serialu (np.Diego i Ludmiła), czy są jakieś wymagania (np.gdzie się będzie działo, albo do jakiej szkoły co kolwiek) no i rodzaj np. (romans)
Czekam tutaj na wasze zgłoszenia w komentarzach


~I♥Leoncesca~
 

 
Na razie nie wiem kiedy będzie rozdział. Ale może dam wam wybór, wolicie czytać"
A) ONE SHOTY
B) OPOWIADANIE
Napiszcie w komentarz A lub B czego będzie więcej to będę pisać

~I♥Leoncesca~